Przedwczesny finał w Gdańsku. Lechia z patentem na mistrza Polski

Flavio Paixao w ostatnim meczu przeciwko Piastowi strzelił gola na wagę trzech punktów

Konfrontacja Lechii Gdańsk z Piastem Gliwice jest zdecydowanie najciekawszym zestawieniem ćwierćfinałowym w rozgrywkach o Puchar Polski. Spotkanie obrońcy tego trofeum z wciąż panującym mistrzem Polski można śmiało nazwać przedwczesnym finałem.

Dla gdańskiego klubu Puchar Tysiąca Drużyn wydaje się być najkrótszą i jedyną realną drogą do zapewnienia sobie miejsca gwarantującego udział w europejskich pucharach. Podopieczni Piotra Stokowca w lidze spisują się przeciętnie i zajmują obecnie 7. miejsce.

Ze znacznie większym komfortem psychicznym do wtorkowego spotkania przystępują gliwiczanie. Mistrzowie Polski są wiceliderami tabeli i przewodzą grupie pościgowej za Legią Warszawa, która nad resztą stawki ma 8 punktów przewagi.

Proponowane rynki

Piotr Stokowiec znalazł patent na pokonywanie mistrza Polski / Fot. TT.se

Zdobywcy Pucharu Polski mają patent na aktualnych mistrzów Polski. Łącznie w tym sezonie gdańszczanie mierzyli się już z “Piastunkami” trzykrotnie i za każdym razem górą była drużyna prowadzona przez Piotra Stokowca. Przypomnijmy, że na początku sezonu w rozegranym w Gliwicach spotkaniu o Superpuchar Polski Lechia wygrała 3:1. Piłkarze z Trójmiasta triumfowali także w rozegranej w sierpniu ligowej potyczce 2:1.

Dla obu drużyn będzie to także druga tegoroczna konfrontacja w Gdańsku. Wcześniej obie ekipy zmierzyły się ze sobą w ramach 22. kolejki i wówczas lechiści wygrali 1:0 po golu Flavio Paixao. Portugalczyk był celowo oszczędzany w ostatniej ligowej kolejce, aby być w pełni zregenerowany na środowy występ.

Również i w nadchodzącym spotkaniu większe szanse na zwycięstwo dajemy gospodarzom (kurs 2,17) i naszym zdaniem jest to uzasadniona selekcja. Atrakcyjnym rynkiem jest także opcja “wygrana gospodarzy jednym golem” po kursie 3,70. Najprawdopodobniejszym rezultatem zdaniem bukmacherów jest wynik 2:1 (kurs wynosi 6,65) i taką opcję warto zaryzykować za mniejszą stawkę.

Link sponsorowany: Super Tydzień

Link sponsorowany: Baw się bez ryzyka!

Fot. TT.se