Festiwal strzelecki w Rydze i 10 PLN za każdego gola Polaków

Starcie z Łotwą ma być dla biało-czerwonych tylko formalnością i kolejnym krokiem w drodze do Euro 2020. Łotysze są zdecydowanie najsłabszą drużyną w grupie G i pełnią w niej wyłącznie rolę dostarczyciela punktów.

Obstawiając zwycięstwo Polski zapomnij o wielkich wygranych. Po postawieniu 100 PLN na biało-czerwonych możesz zgarnąć na czysto zaledwie 7 PLN. Stawianie na wygraną Polaków opłaca się przede wszystkim nowym graczom w serwisie Betsson. W ramach promocji “Sportowego Kalendarza“, można postawić na wygraną Polaków po podkręconym kursie 5,0!

Dla stałych graczy nasz ulubiony bukmacher proponuje bonus 10 PLN za każdego gola drużyny Jerzego Brzęczka w czwartkowym spotkaniu. Wystarczy tylko zapisać się do “Sportowego Kalendarza“, a następnie należy postawić 30 PLN na mecz Łotwa – Polska po kursie minimum 1,50.

Biorąc pod uwagę rangę przeciwnika oraz aktualną dyspozycję polskich zawodników, spodziewamy się w Rydze festiwalu strzeleckiego w wykonaniu naszych Orłów. Robert Lewandowski strzelił 16 goli w ostatnich 10 meczach Bayernu i gdyby tylko w jakimś stopniu przełożył swoją skuteczność na drużynę narodową, bylibyśmy zadowoleni.

Co ciekawe, drugą strzelbą biało-czerwonych stał się niespodziewanie Grzegorz Krychowiak. “Krycha” jest prawdziwym liderem Lokomotiwu Moskwa oraz wyróżniającą się gwiazdą całej Premier Ligi. W tym sezonie sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców.

Fot. TT.se

– Grzesiek przeżywa wspaniały okres. Nie wiem, czy kiedykolwiek w karierze zdobył tyle bramek, co teraz. Widać, że ten mroźniejszy klimat służy mu, bo jest w świetnej dyspozycji. Jestem pewny, że poradzi sobie zarówno na pozycji numer sześć jak i osiem. Liczymy na to, że zacznie strzelać gole również w reprezentacji – podkreślił Jerzy Brzęzek.

Budująca jest również forma skrzydłowych – Kamila Grosickiego (5 goli w barwach Hull City) oraz Przemysława Frankowskiego (zakończył sezon w lidze MLS z 5 bramkami).

Proponowane rynki

Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję reprezentantów Polski w rozgrywkach ligowych, mamy prawo oczekiwać od polskich piłkarzy pewnej wygranej. Nasz najbliższy przeciwnik to w końcu kopciuszek europejskiego futbolu, który w tych eliminacjach traci prawie 4 bramki na mecz. Opcja powyżej 3,5 goli Polaków po kursie 2,60 nie powinna być zatem tylko pobożnym życzeniem.

W serwisie Betsson atrakcyjnym kursem jest również 2,10 na powyżej 1,5 gola w pierwszej połowie. Jeżeli postawisz na to, że goście wygrają obie połowy meczu, pomnożysz stawkę przez 1,71.

W porównaniu do spotkania z Austrią w wyjściowym składzie nie powinno dojść do większych zmian. Wiadomo, że tym razem zabraknie Łukasza Fabiańskiego. Numer jeden w hierarchii selekcjonera doznał kontuzji mięśniowej, która może wyeliminować go z gry do końca roku. W tej sytuacji między słupkami powinien stanąć Wojciech Szczęsny.

“Na reprezentację przyjeżdża 25 zawodników, każdy z nich chce grać, ale to ja muszę podjąć trudną często decyzję, kto będzie numerem 1. Zarówno Wojtek jak i Łukasz są nam bardzo potrzebni, bo prezentują światowy poziom. Mam nadzieję, że Łukasz szybko wróci do zdrowia i optymalnej dyspozycji, bo będzie bardzo potrzebny reprezentacji”

– skomentował selekcjoner drużyny narodowej.

Problemy zdrowotne wykluczyły z gry także Dawida Kownackiego i Jakuba Błaszczykowskiego.

Lewandowski: Karty są w naszych rękach

Podopieczni Jerzego Brzęczka już w tym tygodniu mogą zapewnić sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. W tym celu muszą zdobyć komplet punktów w spotkaniach z Łotyszami i Macedonią Północną oraz liczyć na korzystny rezultat w konfrontacji bezpośrednich rywali w grupie Słowenia – Austria.

– Wszyscy jesteśmy świadomi, na jakim etapie eliminacji się znajdujemy. Wierzę osobiście w to, że w tych dwóch meczach nie tylko zagramy dobrze, ale zgarniemy komplet punktów. Jeżeli zagramy na miarę naszego potencjału, to nie mamy się czego bać – przyznał Robert Lewandowski, który podkreślił, że w kadrze nie ma napiętej atmosfery po ostatnich niepowodzeniach.

– To że w dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy jeden punkt na pewno nie było powodem do szczęścia i mówienia, że wszystko jest super, bo tak nie było. Nas jednak w wielu momentach ratował spokój. Nie możemy się za bardzo podpalać, bo zaraz los może się odwrócić. Karty są w naszych rękach i wszystko zależy od nas – zaznaczył kapitan reprezentacji Polski.

Poprzednie spotkania:

  • 24.03.2019, Warszawa Polska – Łotwa 2:0 Lewandowski 76, Glik 84
  • 06.09.2003, Ryga Łotwa – Polska 0:2 Szymkowiak 36, Kłos 39
  • 12.10.2002, Warszawa Polska – Łotwa 0:1 Laizāns 30

Baw się bez ryzyka!

Fot. TT.se