Liga Europy. Polskie kluby w drodze po awans. Zapowiedzi i najlepsze kursy

Nadspodziewanie dobrze poradziły sobie w pierwszych meczach 2 rundy kwalifikacji do Ligi Europy polskie kluby. Wszystkie trzy drużyny z naszego kraju odniosły zwycięstwa. Należy jednak pozostać wyjątkowo czujnym, gdyż we każdym przypadku to zaledwie jeden gol przewagi, a  mecze rewanżowe zagramy na wyjazdach.

Zmagania polskich „pucharowiczów” na obcych boiskach rozpocznie Legia Warszawa. „Wojskowi” w Kuopio będą bronić wyniku 1:0 z Warszawy. Pomimo teoretycznie lepszego składu „Legionistów” duża część kibiców obawia się tego spotkania. Po „popisie” na Gibraltarze fani Legii szczególnie uczuleni są na wzmianki o sztucznej murawie, a na takiej ponownie przyjdzie grać drużynie z Warszawy. Według bukmacherów nie powinni oni jednak mieć większych problemów z KuPS. Nie dość, że Legia jest olbrzymim faworytem do awansu po najlepszym kursie zaledwie 1,12, to dodatkowo opcja na wygraną Warszawiaków w czwartkowym spotkaniu to 1,85. Zwycięstwo gospodarzy z Finlandii to aż 4-krotność postawionej stawki. Dla nas najciekawiej prezentuje się kurs na „goście powyżej 1,5 bramki” (2,05). Jeśli Legia szybko otworzy wynik spotkania to zawodnicy z Kuopio nie będą mieli wyjścia i otworzą się jeszcze bardziej.

Drugi do boju ruszy Piast. Na Łotwie „Piastunki” zmierzą się z FC Ryga. W pierwszym meczu Mistrz Polski był zdecydowanie lepszy, jednak przez fatalną postawę w defensywie stracił dwa gole. Pierwsza stracona bramka to podanie do napastnika gości zamiast do własnego bramkarza, a przy drugiej zawodnicy Piasta nawet nie „angażowali” zawodników z Rygi, tylko sami strzelili sobie gola samobójczego. Gliwiczanie pomimo tych kilku błędów w pierwszym spotkaniu i straty kluczowego dla zespołu Joela Valencii nie powinni mieć problemów z awansem. I tutaj sprawa ma się podobnie jak z Legią. Awans Piasta wyceniany jest na najlepszy kurs 1,25, a zwycięstwo w meczu na kurs 1,90. Naszą uwagę zwraca współczynnik 2,75 na zakład „goście – gol w obu połowach spotkania”.

„Polskie” kwalifikacje w tej rundzie kończyć będzie Lechia Gdańsk. Po świetnym występie w Gdańsku przeciwko Brondby również i „Lechiści” są faworytami dwumeczu. Szczególnie, że tylko szczęściu Duńczycy zawdzięczać mogą różnicę zaledwie jednej bramki na korzyść Lechii. W rewanżu Brondby do zagrania jest po najlepszym kursie 1,70. Gdańszczanie wyceniani są na kurs 4,40, a remis to 4-krotność postawionej stawki. Rozpatrując jednak tylko opcję awansu dalej to Lechia wyceniania jest na niższy kurs. 1,60 – tyle płacą bukmacherzy za awans zespołu z Gdańska, przy 2,20 za kwalifikację drużyny z Kopenhagi. My patrząc na pierwsze spotkanie zdecydowalibyśmy się na opcję „Lechia lub remis” (X2) po kursie 2,05.

Łącząc kursy na awans całej trójki polskich przedstawicieli wychodzi całkiem przyzwoity kurs łączny. Legia, Piast i Lechia w 3 rundzie kwalifikacji to kurs 2,25 i mamy nadzieję, że to bardzo trafny typ. Powodzenia!

Link sponsorowany:

Baw się bez ryzyka!

Fot. tt.se