Hity 4. kolejki Ekstraklasy – zapowiedź i najlepsze kursy

To już 4. kolejka Ekstraklasy! Zapowiedź i najlepsze kursy

Po rozegraniu trzech pierwszych kolejek w Ekstraklasie nie ma już drużyn z kompletem zwycięstw. Pozostały zresztą łącznie tylko  cztery niepokonane zespoły. Do tego elitarnego grona zaliczają się: Lech Poznań, Śląsk Wrocław, Pogoń Szczecin oraz Lechia Gdańsk. W nadchodzącej kolejce będziemy właśnie świadkami bezpośredniego starcia dwójki z nich – Lecha oraz Śląska. Dodatkowo ta runda będzie lekko nietypowa, gdyż ze względu na wcześniejszy termin spotkania w Atenach w kwalifikacjach do Ligi Europy (środa zamiast czwartku), mecz Wisły Płock z Legią Warszawa został przełożony i zostanie rozegrany dopiero jesienią.

Rozpoczynamy zatem od piątkowego hitu. Przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu Lech podejmie Śląska. Oprócz statusu niepokonanych, smaczku meczowi dodaje fakt, że „Kolejorz” jest póki co najbardziej skuteczną w ofensywie drużyną (7 goli strzelonych), a Śląsk zaraz po Lechii ma tych goli straconych najmniej (zaledwie 3). Która „filozofia” weźmie górę piątkowego wieczoru? Bukmacherzy wierzą w Lecha. Najlepszy kurs na wygraną Poznaniaków to 1,95. Sukces gości z Wrocławia wyceniany jest na kurs 3,85. Co do liczby bramek, to minimalnym faworytem jest typowana defensywa. Typ „poniżej 2,5 bramki” szacowany jest na kurs 1,82, podczas gdy opcja „powyżej 2,5” to 1,91. My chyba najprędzej „poszlibyśmy” w rzuty rożne, gdzie linia jest dość niska (9,5). Wystarczy zatem 10 kornerów, aby trafić swój zakład po kursie 1,75.

Sobotni wieczór to mecz ładnie prezentujących się dla oka drużyn. Niepokonana Pogoń podejmuje Wisłę z Krakowa i na pewno jest w tej rywalizacji sporym faworytem. Najlepszy kurs na „Portowców” to w tej chwili 1,62. Za wygraną „Białej Gwiazdy” bukmacherzy płacą aż 5-krotność postawionej stawki. Z naszej perspektywy najbardziej interesująco wygląda opcja „powyżej 2,5 bramki” po kursie 1,97, bo jak już wyżej wspomnieliśmy, obie drużyny lubują się w graniu dość ofensywnej piłki. Uważamy również, iż Pogoń nie powinna mieć większych problemów z „rozklepaniem” defensywy Krakowian. Z tego względu podoba nam się także wysoki kurs (2,75) na wygraną gospodarzy więcej niż jedną bramką (handicap 0-1).

Na deser, bo dopiero w poniedziałek, starcie drużyn będących w ligowej czołówce już od kilku lat. Do Gdańska na stadion kolejnej niepokonanej jeszcze drużyny, Lechii, zawita Jagiellonia. Piotr Stokowiec po odpadnięciu z pucharów nie musi już dłużej rotować składem zatem możemy spodziewać się najsilniejszego zestawienia, a również przypomnieć należy, iż Jagiellonia solidnie wzmocniła się latem, szczególnie jeśli chodzi o formacje ofensywne. Zapowiada się bardzo interesujące widowisko bez wielkiego faworyta. Ze względu na własny stadion to kursy na Lechię są niższe. Gospodarzy można zagrać po najlepszym kursie 2,35. Jagiellonia wyceniana jest na 2,95. „Powyżej 2,5 bramki” to kurs 1,95, my jednak wolimy opcję „obie drużyny strzelą – tak” po 1,75, czując w powietrzu wynik „kręcący się” w okolicach 1:1. Dodatkowo, w tym meczu w ofercie kolejna niska linia na rzuty różne, gdzie typ warty uwagi to „powyżej 9,5 rzutów rożnych” z najlepszym kursem 1,86. Powodzenia!

Link sponsorowany: Baw się bez ryzyka!

Fot. tt.se