Lewandowski wraca do gry po operacji. Klinsmann bez licencji trenerskiej

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski wznowił treningi zaledwie 25 dni po operacji. Fenomenalny polski napastnik jest gotowy na mecz Bayernu Monachium z Herthą Berlin.

Z powodu urazu pachwiny reprezentant Polski opuścił zimowy obóz przygotowawczy w Katarze, aby indywidualnie pracować z zespołem fizjoterapeutów na Säbener Strasse. Jak poinformował Bild, król strzelców Bundesligi wrócił już do treningów na pełnych obrotach po drobnym zabiegu pachwiny i będzie przygotowany na pierwsze spotkanie po przerwie zimowej.

Robert może nie być gotowy w stu procentach, ale jest blisko stu procent. Jest absolutnym profesjonalistą. Świetnie prezentował się na treningach, jest w dobrej formie i nie odczuwa żadnego bólu

– powiedział na konferencji prasowej Hansi Flick

Do składu mistrzów Niemiec po problemach ze ścięgnami Achillesa wrócił także Serge Gnabry. W tym tygodniu Niemiec iworyjskiego pochodzenia nie trenował jeszcze z pełnym obciążeniem, ale na niedzielne spotkanie w Berlinie ma już być gotowy – czytamy w magazynie “Kicker”. Powrót Gnabry’ego to spore wzmocnienie bawarskiego zespołu. To w końcu po Lewandowskim drugi najskuteczniejszy zawodnik w ekipie “Die Roten”. Trener Hansi Flick nie będzie już musiał z konieczności wystawiać na skrzydle Thomasa Mullera. Niemiec wróci na preferowaną przez siebie pozycję, czyli grę tuż za plecami polskiego wirtuoza.

Sytuacja kadrowa mistrzów Niemiec

Przypomnijmy, że od października na liście kontuzjowanych widnieje Niklas Sule, który zerwał przednie więzadło krzyżowe w kolanie.

Przyczyny zdrowotne wykluczyły z gry także Kingsleya Comana oraz Javiego Martineza. Wracający po kontuzji kolana Francuz zachorował i znowu wypadł z treningu na kilka dni. Na boisku nie pojawił się już od ponad miesiąca. Z kolei reprezentant Hiszpanii w grudniu nabawił się kontuzji ścięgna podkolanowego i będzie pauzował przez co najmniej dwa tygodnie.

Szkoleniowiec drużyny ze stolicy Bawarii nie będzie mógł również skorzystać z Joshuy Kimmicha. Występujący ostatnio na prawej stronie obrony zawodnik pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Hansi Flikc, który w listopadzie zastąpił Niko Kovacia, po raz kolejny zażądał wzmocnień. W zimowym okienku transferowym niemiecki gigant nie sprowadził do tej pory żadnego obrońcy ani skrzydłowego.

– Lipsk może być cztery punkty przed nami, ale przede wszystkim musimy spojrzeć na siebie i odrobić najpierw pracę domową, którą mamy do wykonania – zaapelował 54-letni trener.

– Mamy jakość, aby zostać mistrzami Niemiec. W ubiegłym sezonie pod wodzą Niko Kovacia zespół pokazał, że można zniwelować różnicę w drugiej części sezonu. Musimy być skupieni na każdym kolejnym występie – dodał.


Zobacz jak zmieniała się tabela Bundesligi w tym sezonie

Problem z licencją Klinsmanna

Sporo zamieszania w stolicy Niemiec było wokół Juergena Klinsmanna. Dziennik “Bild” twierdził, że legendarny napastnik może nie zostać dopuszczony do niedzielnego meczu, ponieważ nie przedstawił ważnej licencji trenerskiej. Miał ją zostawić w Stanach Zjednoczonych.

Juergen Klinsmann w tym momencie nie ma ważnej licencji, aby poprowadzić Herthę / TT.se

Jeżeli sprawa nie zostanie rozwiązana na czas, Klinsmann nie będzie mógł prowadzić berlińskiej drużyny w starciu przeciwko Bawarczykom, ale będzie mógł przebywać na ławce.

-Sytuacja polega, że dostanę to, czego potrzebują i odpowiednio odnowie licencję. Ale z praktycznego punktu widzenia nie ma problemu. Moi asystenci Alexander Nouri i Makrus Feldoff posiadają licencję, a moja się odnawia. To proces. Rozumiem, że to dobra historii dla mediów, ale nam to zupełnie nie przeszkadza – powiedział były selekcjoner reprezentacji Niemiec.

Klinsmann ostatni raz prowadził drużynę w Bundeslidze w 2009 roku zanim przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. W niemieckim futbolu licencja trenera musi być odnawiana co trzy lata, a trenerzy muszą przejść 20 godzin szkolenia w celu jej przedłużenia.

“Klinsi” został mianowany tymczasowym trenerem Herthy pod koniec listopada. Do przerwy zimowej zdobył osiem punktów w pierwszych pięciu meczach.

Proponowane rynki

Bayern Monachium jest zdecydowanym faworytem meczu na Olympiastadion w Berlinie. Kurs 1,32 nie jest jednak na tyle atrakcyjny, aby się na niego rzucać. Ze swojej strony proponujemy kombinację Robert Lewandowski strzeli gola, a Bayern wygra po kursie 3,75.

Interesującą selekcją jest także rynek “goście strzelą powyżej 2,5 goli” z mnożnikiem 1,89. Całkiem realną propozycją jest także opcja powyżej 3,5 goli z mnożnikiem 1,99.

Link sponsorowany: Baw się bez ryzyka!

Fot. TT.se