Griezmann wraca do Madrytu w zupełnie nowej koszulce

Antoine Griezmann

Wzrok kibiców oglądających niedzielny szlagier La Liga będzie zwrócony w szczególności na Antoine’a Griezmanna. Francuski napastnik wraca na Wanda Metropolitano zmierzyć się ze swoim byłym klubem i nie wiadomo, w jaki sposób zostanie przyjęty przez fanów z Madrytu.

Ligowy klasyk anonsowany jest jako starcie najlepszej defensywy ligi z najlepszą ofensywą. Atletico straciło zaledwie dziewięć goli w obecnym sezonie, zaś Barca może pochwalić się imponującym dorobkiem strzeleckim – 35 goli.

Katalończycy po środowym zwycięstwie nad Borussią Dortmund zapewnili sobie awans z pierwszego miejsca do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W stolicy Hiszpanii Barca powalczy o piąte zwycięstwo z rzędu. Warto jednak mieć na uwadze, iż zespół z Madrytu przed własną publicznością nie doznał jeszcze żadnej porażki w tym sezonie. Z drugiej strony stołeczna drużyna jest najczęściej remisującą ekipą na Półwyspie Iberyjskim. Podopieczni Diego Simeone wygrali tylko jedno z ostatnich sześciu spotkań.

Proponowane rynki

Stołeczna ekipa nie wygrała z Dumą Katalonii od 2010 roku i jesteśmy przekonani, że ta passa zostanie przedłużona. Postawienie na remis lub zwycięstwo Barcelony po kursie 1,42 jest całkiem bezpieczną opcją.

Atrakcyjną propozycją jest także postawienie na powyżej 2,5 goli w meczu i obie drużyny strzelą po golu z mnożnikiem 2,45.

Spośród napastników naszą uwagę przykuła postawa Luisa Suareza. Urugwajczyk wpisywał się na listę strzelców w ostatnich pięciu zwycięskich meczach wyjazdowych Blaugrany. Bukmacherzy jego gol wycenili na 3 PLN za każdą postawioną złotówkę.

Uczestnicy Świątecznej promocji mogą dodatkowo zgarnąć zakład bez ryzyka 20 PLN. Wystarczy tylko postawić 30 PLN na mecz Atletico Madryt – FC Barcelona po minimalnym kursie 1,50.

Sytuacja kadrowa Barcelony

Trener Ernesto Valerdo w niedzielnym hicie nie będzie mógł skorzystać z Nelsona Semedo i Sergio Busquesta. Ten pierwszy nabawił się kontuzji łydki, zaś ten drugi pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Pod znakiem zapytania stoi występ Jordiego Alby, który ostatnio narzekał na problem mięśniowy. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności na bokach obrony powinniśmy zobaczyć Sergiego Roberto i Juniora Firpo. Filar defensywy powinien tworzyć Gerard Pique, który nie poleciał do Dortmundu z powodu zawieszenia.

Niepewny jest także występ zmagającego się ostatnio z urazem uda Ousmane’a Dembele. Ofensywny tercet stanowić będą zatem Antonine Griezmann w towarzystwie Leo Messiego i Luisa Suareza. Dla tego pierwszego będzie to sentymentalny powrót do miejsca, w którym jego kariera nabrała rozpędu. Media zastanawiają się, jak reprezentant Francji zostanie przyjęty przez kibiców gospodarzy. Wiadomo, że nie rozstawał się on z poprzednim pracodawcą w najlepszych nastrojach.

Sytuacja kadrowa Atletico

Argentyński szkoleniowiec ma ogromne problemy z zestawieniem linii defensywnej. Z występu w niedzielnym szlagierze wykluczeni są Stefan Savic, Sime Vrsaljko oraz Jose Gimenez. Ten ostatni wznowił co prawda trenigi, ale raczej nie będzie brany przy ustalaniu składu. W tej sytuacji parę stoperów powinni tworzyć Mario Hermoso i Felipe. Do składu po zawieszeniach wracają Saul Niguez oraz Thomas Partey.

Przypomnijmy, że Diego Costa po operacji kręgosłupa nie wróci na boisko do lutego. Jego miejsce w ataku prawdopodobnie wypełni Joao Felix. Reprezentant Portugalii doszedł już do siebie po drobnym urazie kostki.

Nowe stroje Barcelony

Katalończycy w niedzielny wieczór wystąpią w czwartym komplecie strojów. Nowe koszulki zostały zaprezentowane w tym miesiącu, ale piłkarze Barcelony po raz pierwszy wyjdą w nich na boisko w starciu z Los Rojiblancos. Trykoty wyróżniają się żółtym kolorem oraz czterema czerwonymi ukośnymi paskami z napisem Rakuten. Slogan nawiązuje do katalońskiej tożsamości klubu.

Artykuły sponsorowane:

Baw się bez ryzyka!

Świąteczna promocja